Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie MIEDZIANE FORUM OGÓLNIE O MIEDZI Ogólnie chciałbym zapytać o patynowaniu miedzi.

Ogólnie chciałbym zapytać o patynowaniu miedzi.

Ogólnie chciałbym zapytać o patynowaniu miedzi.

Strony (2): Wstecz 1 2
pete
Złoty
170
06-27-2015, 09:49 AM
#11
Z miedzią pracuję dużo i wciąż odkrywam jej tajemnice. Na emaliowaniu się nie znam, myślę jednak, że dobrze byłoby najpierw wypalić emalię, później dopiero zająć się obróbką termiczną. Po wypaleniu emalii miedź na pewno odpuści się i trzeba będzie utwardzić ją najlepiej gładzikiem stalowym. Dopiero wtedy można palnikiem grzać ją do uzyskania odpowiednich barw. Nie wiem tylko czy takie grzanie i powolne studzenie nie zaszkodzi emalii. Chodzi o rozszerzalność termiczną czy od tego nie popęka emalia. Barwy nalotowe na miedzi łatwo usuwa się  w kwasku cytrynowym.

"Grawer Met" Paweł Tucki[url=http://www.facebook.com/MetaluBlask][/url]
pete
06-27-2015, 09:49 AM #11

Z miedzią pracuję dużo i wciąż odkrywam jej tajemnice. Na emaliowaniu się nie znam, myślę jednak, że dobrze byłoby najpierw wypalić emalię, później dopiero zająć się obróbką termiczną. Po wypaleniu emalii miedź na pewno odpuści się i trzeba będzie utwardzić ją najlepiej gładzikiem stalowym. Dopiero wtedy można palnikiem grzać ją do uzyskania odpowiednich barw. Nie wiem tylko czy takie grzanie i powolne studzenie nie zaszkodzi emalii. Chodzi o rozszerzalność termiczną czy od tego nie popęka emalia. Barwy nalotowe na miedzi łatwo usuwa się  w kwasku cytrynowym.


"Grawer Met" Paweł Tucki[url=http://www.facebook.com/MetaluBlask][/url]

pete
Złoty
170
06-27-2015, 09:51 AM
#12
Przyjrzałem się dokładnie obrazkowi i wygląda mi to na barwienie chemiczne.

"Grawer Met" Paweł Tucki[url=http://www.facebook.com/MetaluBlask][/url]
pete
06-27-2015, 09:51 AM #12

Przyjrzałem się dokładnie obrazkowi i wygląda mi to na barwienie chemiczne.


"Grawer Met" Paweł Tucki[url=http://www.facebook.com/MetaluBlask][/url]

Leszek
Diamentowy
1,617
06-28-2015, 09:37 AM
#13
(06-27-2015, 09:49 AM)pete Z miedzią pracuję dużo i wciąż odkrywam jej tajemnice. Na emaliowaniu się nie znam, myślę jednak, że dobrze byłoby najpierw wypalić emalię, później dopiero zająć się obróbką termiczną. Po wypaleniu emalii miedź na pewno odpuści się i trzeba będzie utwardzić ją najlepiej gładzikiem stalowym. Dopiero wtedy można palnikiem grzać ją do uzyskania odpowiednich barw. Nie wiem tylko czy takie grzanie i powolne studzenie nie zaszkodzi emalii. Chodzi o rozszerzalność termiczną czy od tego nie popęka emalia. Barwy nalotowe na miedzi łatwo usuwa się  w kwasku cytrynowym.

Dziękuję Pete za pomoc.

Emalia nie powinna przy tak krótkim grzaniu odprysnąć.  Mogę ją też odseparować gliną.

(06-27-2015, 09:51 AM)pete Przyjrzałem się dokładnie obrazkowi i wygląda mi to na barwienie chemiczne.

Na tym się nie znam :-))))))) Biggrin

.
Pozdrawiam Leszek :-)
Leszek
06-28-2015, 09:37 AM #13

(06-27-2015, 09:49 AM)pete Z miedzią pracuję dużo i wciąż odkrywam jej tajemnice. Na emaliowaniu się nie znam, myślę jednak, że dobrze byłoby najpierw wypalić emalię, później dopiero zająć się obróbką termiczną. Po wypaleniu emalii miedź na pewno odpuści się i trzeba będzie utwardzić ją najlepiej gładzikiem stalowym. Dopiero wtedy można palnikiem grzać ją do uzyskania odpowiednich barw. Nie wiem tylko czy takie grzanie i powolne studzenie nie zaszkodzi emalii. Chodzi o rozszerzalność termiczną czy od tego nie popęka emalia. Barwy nalotowe na miedzi łatwo usuwa się  w kwasku cytrynowym.

Dziękuję Pete za pomoc.

Emalia nie powinna przy tak krótkim grzaniu odprysnąć.  Mogę ją też odseparować gliną.

(06-27-2015, 09:51 AM)pete Przyjrzałem się dokładnie obrazkowi i wygląda mi to na barwienie chemiczne.

Na tym się nie znam :-))))))) Biggrin


.
Pozdrawiam Leszek :-)

Strony (2): Wstecz 1 2
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości