co mogło sie stać
co mogło sie stać
witam . czy mógł by mi ktoś powiedzieć co mogło sie stać z moimi obrączkami ? są wykonane z białego złota po dwóch dniach użytkowania wyglądają tak !!
[IMG=http://img340.imageshack.us/img340/566/wesele069.jpg][/IMG]
A jak je kupowałeś to czy jubiler mówił że są rodowane? Złoto białe ale jakiej próby i czy jest to złoto niklowe czy palladowe? Najgorsze jest to że niewiele widać na zdjęciu;/ Wygląda tak jakby jakaś warstwa z wierzchu schodziła albo stop z którego zostały zrobione nie był dobrze wymieszany ;/
Wygląda jakby złaziła powłoka. Więc może były rodowane?
Nie chcę nawet myśleć o jakimś fałszywym złocie.
Bardzo Ci współczuję.
Powinnaś iść do tego jubilera u którego kupiłaś i zareklamować.
Co prawda ślubne i tak jakoś dziwnie, ale nawet się nie zastanawiaj.
Bo kupiłaś w jakimś sklepie?
Coś mi się zdaje że Fundzia ma rację -wygląda na to że złoto podczas topienia nie było dobrze wymieszane, nie do końca chce mi się wierzyć,że ktoś faktycznie chciał Was oszukać sprzedając takie obrączki.Chodzi o to że podczas wykonania takich obrączek nie do końca widać że coś jest z nimi nie tak, a dopiero podczas użytkowania i w kontakcie chociaż by z detergentami zaczęła reagować domieszka dodawana do złota w celu otrzymania żądanego koloru i próby.Niestety jest to nie dopatrzenie złotnika a Wasz nie mały problem.Proponuję iść do innego złotnika i sprawdzić czy słoje na obrączce są tej samej próby co reszta-pewnie nie.A później iść do firmy w której zostały zakupione obrączki i oczekiwać wyjaśnień,naprawy,rekompensaty itp.
Powodzenia
PS.nastawcie się na to iż obrączki po naprawie niestety nie będą już tymi samymi bo te zapewne będzie trzeba jeszcze raz przetopić
Po pierwsze najpierw chciałem się przywitać,ponieważ jestem nowy na tym forum. WITAJCIE !!!!!!!!!!!!
A co do poruszonego tematu to Fundzia ma rację co do tego stopu. Ja też raz robiłem obrączki z białego złota i źle wymieszałem ligurę.Wada na obrączkach wyglądała identycznie jak ta na zdjęciu tylko od środka.