wlewak z firmy Enzo Polska- TOMMO POLSKA
wlewak z firmy Enzo Polska- TOMMO POLSKA
Jakiś czas temu zakupiłem w firmie ENZO POLSKA wlewak pionowy, niestety po kilku użyciach zrobiły się szpary, cześć metalu po prostu się rozlewa się w te szczeliny i tworzy tzw falbanki. Pod wpływem temperatury odkształciły się powierzchnie.
Niestety, po opakowaniu, widac że to produkt z indii, jakośc mizerna, dla mnie osobiscie to szajs, kasa wywalona w błoto.
Także jak by ktoś miał zamiar zakupić taki wlewak, niech uważa.
I tym sposobem musiałem kupić bardziej profesjonalny wlewak z rodentu. Moja nauczka by nie kupować badziewia azjatyckiego.
Nie chce Cie pozbawiac zludzen ...ale generalnie wlewaki sa teraz do dupy , sa odlewane . Sprawdz sobie ten watek :
http://www.srebrnie.pl/showthread.php?tid=2329
Te wlewaki rodent to juz nie to samo co kiedys. Mam stary stalowy i jest git. Niedawno kupilem nowy 100mm i okazalo sie ze teraz robia z zeliwa. Niby roznica zadna ale odlewa sie jakos gorzej. Ścisk tez jest gówniany - stary jest o niebo lepszy - lepiej trzyma i latwiej chodzi sruba. Najlepiej byloby gdybys udal sie do jakiegos slusarza/zakladu metalowego aby wyfrezowali ci taki wlewak. Koszt mysle ze bedzie taki sam jak kupno nowego wlewaka ale jesli zaklad dobry to jakosc bedzie lepsza.
dwa pytania:
1. ile kosztuje normalny wlewak np w rodencie
2, ile kosztuje w TOMMO
Nie wiem jakim cudem ludzie kupujac cos za mniej wiecej 1/5 wartosci oczekuja jakosci jak towaru top class. Ja w temacie o tommo pisalem, to sa rzeczy bardzo entry level, moj cajzyn umarl po 3 przeciagnieciach, ale czego mozne oczekiwac zdrowy na umysle czlowiek kupujac cajzyn za 35 pln?
Rzeczy z tomo to leżą i sie psują a co dopiero na nich popracować 
az tak zle nie jest, ja mam taka minirolownice ktorej uzywam i dziala caly czas, jakies pilki, frezy i inne pierdoloty i dziala normalnie
(02-12-2016, 12:18 PM)kfadrat Nie wiem jakim cudem ludzie kupujac cos za mniej wiecej 1/5 wartosci oczekuja jakosci jak towaru top class.kupiłem w tommo trzpień made in india/chrl coś ok 50zl... gładką powierzchnie miał do momentu wyciągnięcia z pudełka, więc kupiłem trzpienie po likwidowanym zakładzie i mając parędziesiąt lat są w lepszym stanie niż ten hinduski po pół roku.

(02-12-2016, 12:18 PM)kfadrat Nie wiem jakim cudem ludzie kupujac cos za mniej wiecej 1/5 wartosci oczekuja jakosci jak towaru top class.kupiłem w tommo trzpień made in india/chrl coś ok 50zl... gładką powierzchnie miał do momentu wyciągnięcia z pudełka, więc kupiłem trzpienie po likwidowanym zakładzie i mając parędziesiąt lat są w lepszym stanie niż ten hinduski po pół roku.
