Sygnet złoty POMOCY
Sygnet złoty POMOCY
za pomoc im udzieloną( 5l 95'ki) dali mi sygnecik, w domu zważyłem i waży 18 gr. przeprowadziłem test z kwasem solnym i nic nie odbarwiło, ani śladu czegokolwiek
na odwrocie ma wygrawerowane "18K" a troszke wyżej 150 lub 160 (niewyraźnie...) Mam pytanie ile za takie coś moge dostać u jubilera ? i co mi sie lepiej opłaci, aukcja allegro czy sprzedaż na "zlom" oczywiscie jesli to złoto 


Witam wszystkich
Ostatnio, jadąc w trasie spotkałem dwóch cudzoziemców, bez paliwa
za pomoc im udzieloną( 5l 95'ki) dali mi sygnecik, w domu zważyłem i waży 18 gr. przeprowadziłem test z kwasem solnym i nic nie odbarwiło, ani śladu czegokolwiek
na odwrocie ma wygrawerowane "18K" a troszke wyżej 150 lub 160 (niewyraźnie...) Mam pytanie ile za takie coś moge dostać u jubilera ? i co mi sie lepiej opłaci, aukcja allegro czy sprzedaż na "zlom" oczywiscie jesli to złoto 
poniżej wstawiam fotke 
z gory dzieki za pomoc 

to raczej nie jest złoto. 18g to bardzo dużo jak na sygnet. Mieszkam w woj. warm-mazurskim. Miesiąc temu miałem około 6-7 osób które przyszły wycenić sygnety, które zdobyły w taki sposób jak Ty. Niestety wszystkie były bezwartościowe.
Jeśli nie ma próby państwowej a Ty nie masz kwasu probierczego to najlepiej iść do jubilera
jubiler dał kropelke na sygnet i kwas przeźroczysty był na sygnecie, czyli nie reagował
gość sie zdziwił ;D
Cudzoziemcy jednak zrobili interes
Prawdopodobnie to tombak. W skupie akurat takie wyroby się czasem trafiają i poznać je można z kilometra. Chlorek złota niby nie reaguje, ale o dziwo kwas do 333 pieni się jak dobry szampon , a w dodatku jak śmierdzi
Cudzoziemcy jednak zrobili interes 
Mi ostatnio pewna starsza kobieta próbowała sprzedać obrączkę. Ale jakoś miałam wątpliwości. Nie jestem rasistką , ale cyganie jednak nie wzbudzają zaufania. I chyba słusznie zrobiłam w kontekście tego postu.
Niestety czasem lepiej mieć ograniczone zaufanie do ludzi. Trzeba uważać by ktoś nie ocyganił
Mi ostatnio pewna starsza kobieta próbowała sprzedać obrączkę. Ale jakoś miałam wątpliwości. Nie jestem rasistką , ale cyganie jednak nie wzbudzają zaufania. I chyba słusznie zrobiłam w kontekście tego postu.