Kolczyki.
Kolczyki.
(12-17-2012, 05:59 PM)magda Ja mam pastę polerską w takiej sztabce i jest sucha i twarda ,myślę ze w niej nie ma łoju. Jaką pastę używasz. Ja już oksydowałam na ogniu z olejem i wyszło brązowe w zacieki ale takie ładne, dawno to było. Nie wiem czy jak dam zwykły łój wołowy to też wyjdzie. Spróbuję.
Łój wołowy na pewno będzie dobry. Dziś chciałem podobnie oksydować świecznik i mi nie wyszło.
Może nawet i lepiej, bo zrobiłem go na starą miedź, złoto-brązową i to wygląda nawet nieźle. Jutro wrzucę fotki.
(12-17-2012, 05:59 PM)magda Ja mam pastę polerską w takiej sztabce i jest sucha i twarda ,myślę ze w niej nie ma łoju. Jaką pastę używasz. Ja już oksydowałam na ogniu z olejem i wyszło brązowe w zacieki ale takie ładne, dawno to było. Nie wiem czy jak dam zwykły łój wołowy to też wyjdzie. Spróbuję.
Łój wołowy na pewno będzie dobry. Dziś chciałem podobnie oksydować świecznik i mi nie wyszło.
Może nawet i lepiej, bo zrobiłem go na starą miedź, złoto-brązową i to wygląda nawet nieźle. Jutro wrzucę fotki.
Nie dają mi spokoju dwie rzeczy. Jak uzyskałeś efekt tej delikatnej ramki przy kolczykach z różą, chodzi mi o to, że wygląda jakby tam na krawędzi była wypukła ramka - bardzo elegancko. Druga sprawa, w jakiej kolejności tworzyłeś kolczyki z czerwonym wypełnieniem? Skoro były oksydowanie termiczne, to później dolutowując ramkę naruszyłoby się efekt oksydy, natomiast oksydując później również i ramka uległa by oksydacji, proszę skorygować jeżeli rozumuję niepoprawnie. A moja ocena wyrobu, to kolczyki pierwsza klasa 